Edyta Górniak twierdzi, że ma kontakt ze zmarłymi. Opowiedziała o nieżyjącym ojcu

Edyta Górniak często opowiada fanom ciekawe historie. Wokalistka stawia na rozwój duchowy, a przemyśleniami na temat świata i kosmosu dzieli się z obserwatorami między innymi na Instagramie. Ostatnio piosenkarka udostępniła opcję zadawania pytań w mediach społecznościowych. Jedna z internautek opowiedziała, o stracie dziecka. Piosenkarka szybko ją wsparła i podzieliła się niecodziennym wyznaniem na temat zmarłego ojca.

Jan Górniak opuścił rodzinę, gdy wokalistka była kilkuletnim dzieckiem. Do śmierci miał raczej sporadyczny kontakt z córką. Jak wspomniał w rozmowie z “Faktem” Don Vasyl, ojciec Górniak zawsze ciepło ją wspominał i cieszył się, gdy mógł zobaczyć jej występ w telewizji. Jednak nigdy nie odnowił z córką kontaktu i nie pojawił się na jej ślubie z Dariuszem Krupą. Teraz Edyta Górniak postanowiła poruszyć temat zmarłego 16 lat temu ojca.

Edyta Górniak odpowiada na pytanie fanki. Nawiązała do trudnych przeżyć

Edyta Górniak ma bliski kontakt z fanami, z którymi dzieli się przemyśleniami na temat życia i śmierci. Tym razem poruszyła wątek straty, kiedy odpowiedziała na pytanie zadane podczas Instagramowego Q&A. Edyta Górniak udzieliła wypowiedzi związanej ze śmiercią bliskich. Nawiązała do własnego życia, mówiąc, że ból po stracie nie minie.

Myślę kochanie, że nie minie, że uczymy się z nim żyć. Potrafimy jednak otwierając serce i percepcję, komunikować się z naszymi bliskimi, którzy są w innej przestrzeni i których dzieli od nas tylko fizyczność. Nie możemy ich dotknąć, lecz możemy poczuć i komunikować się z nimi. Ja mam kontakt z moim tatą. Jeśli trudno ci teraz to zrozumieć, porównaj to do wiatru. Widzisz go? Nie, lecz czy masz wątpliwość, że istnieje?

—podsumowała Edyta Górniak.

Edyta Górniak wypowiedziała się na temat straty.

Edyta Górniak o odejściu ojca. Mówi o ostatnim spotkaniu

Wokalistka ze smutkiem wspomina dzień, kiedy pożegnała się z ojcem. Mimo że nie miała z nim kontaktu, to w wywiadach nie żali się na niego. Wokalistka refleksyjnie wypowiedziała się na temat Jana Górniaka w wywiadzie dla “Wysokich Obcasów”.

Przekazał mi większość talentu, wrażliwość na muzykę, myślę, że kreatywność mam po nim, chociaż go nie poznałam, ale tak mi się wydaje z opowiadań mamy. Nasze ostatnie spotkanie było smutne i pamiętam go poprzez dzień, kiedy odchodził

“Potrafimy jednak otwierając serce i percepcję, komunikować się z naszymi bliskimi, którzy są w innej przestrzeni i których dzieli od nas tylko fizyczność. Nie możemy ich dotknąć, lecz możemy poczuć i komunikować się z nimi. Ja mam kontakt z moim tatą. Jeśli trudno ci teraz to zrozumieć, porównaj to do wiatru. Widzisz go? Nie, lecz czy masz wątpliwość, że istnieje?” – podkreśliła Edyta Górniak.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *