“Zombie” sieją postrach na ulicach. Groźna substancja zamienia ludzi w żywe trupy

Ten widok wywołuje ciarki na plecach. Na ulicach USA prawdziwy postrach sieją ludzie przypominający “zombie” rodem z horrorów. Media społecznościowe obiegły zdjęcia i filmy, na których widać snujących się po ulicach mieszkańców, którzy zupełnie nie panują nad swoimi ciałami. Niektórzy leżą nieprzytomni pokryci gnijącymi ranami. Problem dotyczy szczególnie Filadelfii, gdzie władze mówią już o epidemii. Co jest jej źródłem? To śmiertelnie niebezpieczna substancja, która dotarła też do Europy.

Stany Zjednoczone borykają się z niezwykle groźnym zjawiskiem. Niektóre dzielnice, szczególnie w Filadelfii, przypominają scenerię rodem z horrorów. Media społecznościowe obiegły zdjęcia i filmy, na których widać snujących się po ulicach mieszkańców, którzy zupełnie nie panują nad swoimi ciałami. Niektórzy leżą nieprzytomni pokryci gnijącymi ranami.

USA. “Zombie” sieją postrach na ulicach. Narkotyk robi z ludzi żywe trupy

Władze nie mają wątpliwości. Ludzi zamienia w żywe trupy niebezpieczny środek, który niezwykle silnie otępia, powoduje gnicie kończyn i owrzodzenie skóry. Mowa o ksylazynie, którą dilerzy mieszają z fentanylem lub heroiną i oferują jako “tranq dope”.

Ksylazynę wykorzystuje się w weterynarii do uspokojenia zwierząt, szczególnie koni czy krów, a nawet i słoni. Jest to bardzo silny środek, który w połączeniu z silnym syntetycznym opioidem fentanylem lub heroiną wyniszcza ludzki organizm. Według specjalistów fentanyl jest 100 razy silniejszy od morfiny i uzależnia szybciej niż heroina.

Problem z uzależnieniem od tranqu widać szczególnie w Filadelfii, gdzie narkomani — często bezdomni — leżą półprzytomni na ulicach, a zapach gnijącej skóry unosi się w powietrzu.

Zeznania uzależnionych od tranqu osób są przerażające: silne drgawki, ślinotok, wymioty i martwica, która może prowadzić do amputacji kończyn. Jak przekazała “Daily Mailowi” jedna z ofiar tego narkotyku, tranq “dosłownie zjada” ciało, a przy tym jest bardzo uzależniający. Doskonale wiedzą o tym dilerzy, którzy nierzadko wręczają narkomanom “darmową” pierwszą działkę.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *