Runęła pełna ludzi trybuna cyrku w Stopnicy! Stało na niej 70 osób! Były tam dzieci i ciężarna

Dramat w cyrku z zadaszoną areną w miejscowości Stopnica (woj. świętokrzyskie). Zawaliła się trybuna podczas popołudniowego pokazu. Była pełna ludzi. Stało tam ok. 70 osób. Wiadomo, że niektórzy są poszkodowani. Wiadomo również, że wśród osób, które odniosły rany, są dziecko i ciężarna.

To był pokaz, na który wpuszczono mnóstwo ludzi. Pod cyrkowym namiotem znajdowały się rodziny z dziećmi. Ludzie przebywali na trybunie, która — jak to w cyrkach — usytuowana jest nieco wyżej niż padok, po którym chodzą zwierzęta.

Zawaliła się trybuna w cyrku

Wiadomo, że do zdarzenia doszło tuż po 17.00. O godz. 17.23 strażacy otrzymali zgłoszenie o zawaleniu się ławek. Jak informuje kielecki oddział TVP, najpoważniej poszkodowana jest ciężarna i troje dzieci.

St. kpt. Marcin Bajur z Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach powiedział portalowi Interia, że 66 osobom udało się samodzielnie opuścić namiot cyrkowy. Jaki jest ich stan?

W cyrku zawaliła się trybuna. Ciężarna i troje dzieci w szpitalu

Jak przekazał “Faktowi” oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Busku-Zdroju mł.bryg. Piotr Dziedzic, pierwsza przybyła na miejsce karetka zabrała do szpitala ciężarną i jej synka. Drugi przybyły na miejsce zespół zdecydował, że także 13-latek i 6-letnia dziewczynka muszą trafić pod opiekę lekarzy. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że obyło się bez poważnych urazów. Jak podkreślił Dziedzic, poszkodowani skarżyli się na otarcia i bóle kończyn górnych i dolnych. Reszta osób, które tego dnia były w cyrku, samodzielnie wyszła z namiotu.

Jako pierwsi na ratunek poszkodowanym w namiocie cyrkowym rzucili się strażacy-ochotnicy, którzy przebywali w położonej po sąsiedzku sali weselnej. Akurat świętowali zaślubiny jednego z druhów. To oni jako pierwsi udzielali poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy.

W akcji ratunkowej brały udział trzy jednostki ochrony przeciwpożarowej, zarówno z ochotniczej, jak i Państwowej Straży Pożarnej. Przybyła na miejsce policja miała powiadomić nadzór budowlany, który ma pomóc w ustaleniu okoliczności tego zdarzenia.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *