Miał 17 lat, gdy poślubił 71-latkę. Strzała amora trafiła ich na pogrzebie. “Codziennie kradnie mi serce”

Almeda i Gary Hardwick są ze sobą od 2015 r. Strzała amora trafiła ich na pogrzebie syna Almedy, Roberta. Dwa tygodnie po pierwszej randce byli już małżeństwem. Ich związek spotkał się z ostrą krytyką otoczenia. Mówiono im, że nie ma racji bytu. Tymczasem oni każdego dnia kochają się jeszcze mocniej.

Almeda (80l.) i Gary Hardwick (26l.) z Tennessee w USA w przyszłym roku będą świętować dziesiątą rocznicę ślubu. Swoją miłością każdego dnia pokazują tym, którzy wytykali ich palcami i wróżyli rychły koniec, że się mylili. Zakochani wielokrotnie opowiadali o swoim związku prasie, są też bardzo aktywni na Instagramie i Tiktoku.

Almeda i Gary Hardwick poznali się na pogrzebie syna seniorki

— Moja miłość do niej jest głębsza od oceanu […]. Codziennie kradnie mi serce — mówił jakiś czas temu w rozmowie z “The Sun” Gary.

Wszystko zaczęło się w 2015 r. na… pogrzebie syna Almedy, 45-letniego Roberta, który był mężem ciotki Gary’ego, Lisy. Stąd też 17-latek został poproszony o uczestnictwo w ceremonii.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *