Monika Olejnik świeci brzuchem we Włoszech. Figura jak u nastolatki! [ZDJĘCIA]

Monika Olejnik postanowiła na chwilę oderwać się od polskiej, jesiennej pogody i wyjechała do Włoch. W ostatnich dniach dziennikarka, która słynie z zamiłowania do nietuzinkowej mody, chwaliła się swoimi zdjęciami z włoskiej Matery. Odziana w młodzieżowe dżinsy z niskim stanem i krótką bluzeczkę, dumnie eksponowała swój płaski brzuch. Robi wrażenie!

Gospodyni “Kropki nad i” i jedna z najbardziej dociekliwych polskich dziennikarek uwielbia bawić się swoją garderobą i prezentować zgrabną figurę. Utrzymanie atletycznej sylwetki, to ciężka praca, nic więc dziwnego, że Olejnik, tak lubi się nią chwalić.

Jak Monika Olejnik dba o wysportowaną sylwetkę?

Od lat jej ogromną sportową pasją jest bieganie. Biega dużo i w najodleglejszych zakątkach świata – gdziekolwiek w danej chwili się znajdzie.

– Najważniejsze jest to, że jestem szczęśliwa, kiedy biegam. Lubię biegać w samotności, to, że różne myśli przychodzą mi do głowy, to, że czuję wolność, że wydobywają się ze mnie endorfiny, czyli hormony szczęścia. No i to, że mogę podziwiać miejsca, w których biegam – powiedziała kiedyś Monika Olejnik w “Dzień dobry TVN”.

Monika Olejnik we Włoszech. Odsłoniła płaski brzuszek

Na początku listopada Olejnik wybrała się do Włoch. Tam podziwiała uroki zabytkowej i wyjątkowo urokliwej miejscowości Matera. Postanowiła podzielić się kadrami z wizyty ze swoimi fanami na Instagramie. Monika Olejnik opublikowała krótkie wideo, na którym widać nie tylko zjawiskową Materę, ale również oryginalne stroje dziennikarki.

Nocą przechadzała się po mieście w dżinsach biodrówkach i złotym topie odsłaniającym brzuch. W dzień zwiedzała lokalne atrakcje, ubrana w cętkowaną zieloną sukienkę i pstrokate podkolanówki Gucci.

Internauci zachwycali się wyglądem Olejnik i jej wspaniałymi włoskimi wakacjami. Urokowi dziennikarki nie potrafił oprzeć się również jej kolega ze stacji TVN24 dziennikarz Wojciech Bojanowski. “Ale Ty jesteś sexy Monia. Ten Tomek to ma szczęście. Uwielbiam Cię” – napisał pod wpisem Moniki Bojanowski.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *