„Moja córka spotyka się ze starszym facetem. Taka różnica wieku to wstyd na całą rodzinę”

„Iga dorosła szybciej niż się tego spodziewałam i choć żyje już własnym życiem, to nasza relacja wciąż ma znamiona prawdziwej przyjaźni matki z córką, o której kiedyś tak bardzo marzyłam. Marzyłam również o tym, aby w swoim dorosłym życiu podejmowała rozważne decyzje, ale los nie był dla mnie aż tak łaskawy”.

Matka jedynaczki: „Moja córka spotyka się ze starszym facetem…”

Rok temu skończyła studia, co było dla nas wszystkich bardzo ważnym momentem. Brakowało mi tylko tego, aby w końcu spotkała na swojej drodze jakiegoś wartościowego dżentelmena, który zapewni jej dojrzałe oparcie w trudnych chwilach.

Razem z mężem obiecaliśmy, że po studiach kupimy jej mieszkanie, na co w tej chwili możemy sobie pozwolić. My nie musieliśmy brać kredytu, ponieważ mieszkamy w czteropokojowym mieszkaniu, które mój mąż dostał od swoich rodziców, więc Iga może liczyć na naprawdę niezły start w prawdziwą dorosłość.

Wszystko jednak stanęło pod wielkim znakiem zapytania, gdy dowiedziałam się, że moja córka spotyka się ze starszym facetem. Taka różnica wieku to wstyd na całą rodzinę to po pierwsze, a po drugie 38-latek pogoniony przez żonę nie jest raczej dobrym kandydatem na wymarzonego partnera. Przecież rozwiedli się z jakiegoś powodu, więc jest duże prawdopodobieństwo, że niezły z niego gagatek.

Co on myśli, że teraz owinie sobie 26-latkę wokół palca, która przez potrzebę bycia kochaną przymknie oko zarówno na jego wady, nieczystą kartę, jak i prawie czterdziestkę na karku? Między moimi teściami jest spora różnica wieku i widzę, że mój teść traktuje teściową, jak służącą…

młoda kobieta w jasnym płaszczu przytulająca się ze starszym facetem w zielonym płaszczu

Różnica wieku w związku ma znaczenie?

Mój mąż uważa, że nic złego się nie dzieje, a prawdziwe uczucie między ludźmi nie wie, co to różnica wieku. Tylko co on ma powiedzieć, skoro jego rodzice byli w podobnej sytuacji. Między nimi było jednak tylko siedem lat różnicy. Ja sobie tego nie wyobrażam i mam nadzieję, że to tylko chwilowe zauroczenie, a nie żadna wielka miłość do grobowej deski. Celowo wstrzymałam na ten moment zakup mieszkania dla córki, bo liczę na to, że się ogarnie i przejrzy na oczy.

Próbowałam z nią o tym rozmawiać, ale żaden mój argument do niej nie trafia. Najbardziej przeraził mnie ten jej spokój, gdy o wszystkim mnie informowała. Chyba pierwszy raz czułam od niej prawdziwą dojrzałość. Z jednej strony cieszę się, że nie ukrywa przede mną związku ze starszym o dwanaście lat facetem, bo tym pokazała, że mi ufa. Mimo wszystko ja chyba wolałabym o tym nie wiedzieć…

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *