“Mąż tak wiele razy zdradził mnie emocjonalnie, więc ja zdradziłam go fizycznie. Ma to, na co zasłużył”

“Wcale nie żałuję tego, co zrobiłam. Gdyby mąż dbał o mnie w sypialni i nie oglądał zdjęć innych kobiet, to nigdy by do tego nie doszło. Ma więc wszystko to, na co zasłużył i sam sobie jest winny. Może wreszcie zrozumie, że zdrada emocjonalna jest nawet gorsza od fizycznej!”

Mój mąż ciągle korzystał z telefonu, więc od dawna coś podejrzewałam

Od dawna coś mi bardzo śmierdziało w moim związku. Mój mąż ciągle siedział na telefonie, był jakiś taki nieobecny, gdzieś daleko myślami. Miałam wrażenie, że odsuwa się ode mnie i początkowo podejrzewałam, że ma kogoś na boku i na pewno mnie zdradza za plecami.

Widziałam też, jak oglądał się za tymi młodymi… nie powiem, kim i jak na nie patrzył. Myślałam, że może przechodzi wczesny kryzys wieku średniego w wieku 35 lat, ale okazało się, że to jednak nie tylko TO. Prawda okazała się być znacznie gorsza. Mój mąż zdradzał mnie emocjonalnie, więc ja się mu odpowiednio odwdzięczyłam…

Pewnego dnia dorwałam jego telefon, jak gdzieś wyszedł i wszystkiego się dowiedziałam. Mąż oglądał w internecie zdjęcia innych kobiet, które były… ach aż nie jestem w stanie o tym opowiedzieć. Ciągle wpatrywał się w ich nagie, jędrne młode ciała i dopuszczał się z nimi zdrady emocjonalnej. Nie jestem głupia i domyślam się przecież, co mógł w myślach robić z tymi wszystkimi kobietami, których zdjęcia oglądał – bo przecież gdyby o nich nie fantazjował — to by tych zdjęć nie oglądał, prawda?

Przez przypadek podsłuchałam także, jak mój mąż w samych superlatywach wypowiadał się na temat jakiejś młodej pięknej koleżance z pracy. Wraz z kolegą “żartowali”, co oni, by z nią nie zrobili. Jak on mógł mi to zrobić? Po tylu latach wspólnego małżeństwa.

Kobieta z podejrzliwą miną

Zdradziłam męża fizycznie i wcale tego nie żałuję!

Miałem tego serdecznie dość i czułam, że mąż bardzo mnie skrzywdził swoimi licznymi zdradami emocjonalnymi.

Koleżanki doradziły mi, żebym odpowiednio “odwdzięczyła” się mojemu mężowi i też go zdradziła. Mam ten komfort, że zawsze podobałam się takiemu Krzysztofowi z pracy i widziałam, w jaki sposób na mnie patrzył. Krzysztof jest całkiem ładny i znacznie chudszy od mojego męża, więc nie musiałam się nawet do niczego zmuszać.

Kilka razy więc go sprowokowałam: poflirtowałam, a potem namiętnie pokusiłam zgrabną nóżką i… szybko poszło. Krzysztof był absolutnie cudowny, więc niczego nie żałuję.

Czuję, że to chyba koniec mojego małżeństwa, ale no cóż mam powiedzieć. Mój mąż jest sam sobie winny, bo to on perfidnie mnie zdradził emocjonalnie jako pierwszy. Ma to, na co zasłużył…

To, co panowie, karma wraca! Pamiętajcie, że zdrada emocjonalna może was bardzo, bardzo mocno zaboleć. Wierność to podstawa każdego związku.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *