“Mój mąż narzeka, że za rzadko się kochamy. Powiedział, że ożenił się ze mną, bo byłam dobra w łóżku!”

“Obecnie nasze dzieci mają już 6 i 8 lat, a nasze życie intymne praktycznie ustało. Jednak tymi słowami przesadził! Poczułam się bardzo mocno dotknięta i upokorzona! Jak on mógł? Nie wiem, co robić”. Opisujemy historię Agnieszki z Katowic.

Między nami było ogromna chemia. Zaczęło się jak w bajce!

“Mój Patryk spodobał mi się od pierwszego wejrzenia. Był bardzo w moim typie — jasny blondyn, o nordyckim typie urody, szczupły i umięśniony. No i te iskierki w oczach. Zdecydowanie miał to coś!

Na początku nawet zdziwiłam się, że taki mężczyzna zwrócił na mnie uwagę, bo ja sama nie uważam siebie za bardzo atrakcyjną kobietę. Na takie 6/10, powiedzmy. No oczywiście, dbam o siebie, ale mam swoje kompleksy.

Gdy się poznaliśmy, wybuchła między nami ogromna chemia! Nie ukrywam, że to miało dla mnie duże znaczenie! Świetnie nam się układało i nie ukrywam, że często i chętnie się kochaliśmy. Byłam też otwarta na różne eksperymenty. Gdy z nim byłam, czułam się w pełni zaakceptowana! Doskonale czułam, że na niego działam i jestem dla niego atrakcyjna, a to jeszcze bardziej dodawało mi skrzydeł.

Czułam się jak w niebie, a więc, gdy Patryk poprosił mnie o rękę, byłam przeszczęśliwa! Nasz ślub był jak z bajki! Zadbałam o każdy szczegół, by czuć się jak księżniczka! Do kościoła podjechaliśmy bryczką z koniem, a wesele odbyło się w mini pałacyku.”

ślub, para młoda przed pałacykiem

Mój mąż narzeka, że za rzadko się kochamy. Ale tymi słowami przesadził!

“Od początku wiedziałam, że chcę mieć rodzinę i dzieci, więc szybko przeszliśmy od słów do czynów! Wiedziałam, że nie mam na co czekać, bo byłam już po 30-stce i chciałam rozpocząć starania o dziecko jak najszybciej.

Zależało mi na tym, żeby jak najszybciej zajść w ciążę, dlatego czekałam na dni płodne i oszczędzałam swojego męża w inne dni. Wtedy zaczęły się między nami pierwsze problemy.

Mój mąż narzekał, że kochanie się w konkretnym terminie, o konkretnej godzinie i w konkretnej pozycji, już nie jest takie fajne i kompletnie niszczy jego nastrój. Twierdził, że czuje się przy mnie jak robot i, że wykorzystuję go do jednego celu! No, ale co innego miałam zrobić? Natury przecież na oszukasz.

Na szczęście nasze starania się powiodły i wkrótce urodziłam naszą kochaną córeczkę, Natalię. Wiedziałam, że chcę mieć dwoje dzieci, więc niemal od razu zaczęliśmy starania o kolejne dziecko.

Wtedy sytuacja się powtórzyła. Mój mąż był coraz bardziej sfrustrowany i twierdził, że traktuję go przedmiotowo! Na szczęście zagryzł zęby i się udało! Znów zaszłam w ciążę i urodziłam synka, Michasia.

Dwójka małych dzieci to już nie przelewki. Wie o tym, każda młoda mama. Gdy jedno płakało, drugie chciało jeść i na odwrót. Czułam, że brakuje mi rąk. Robiłam, co mogłam, żeby wywiązać się ze swoich obowiązków. Nie ukrywam, że na życie intymne najzwyczajniej w świecie nie miałam już czasu, siły ani ochoty.

Obecnie nasze dzieci mają już 6 i 8 lat, a nasze życie intymne praktycznie ustało, robimy to tylko od wielkiego dzwonu, raz na kilka miesięcy, gdy dzieci nie ma w domu. Mój mąż narzeka, że za rzadko się kochamy. Jednak ostatnio przesadził! Powiedział, że ożenił się ze mną, bo byłam dobra w łóżku!

Staram się go usprawiedliwić, że powiedział to w złości, ale poczułam się bardzo mocno dotknięta i upokorzona jego słowami! Jak on mógł? Potraktował mnie jak jakąś dmuchaną lalkę! Takimi tekstami nie sprawi, że będę miała ochotę kochać się częściej.

Sam mógłby zadbać o romantyczny nastrój, zapewnić opiekę naszym dzieciom, zapalić świece w mieszkaniu, czy zaprosić mnie na wyjazd do SPA! A on tylko cały czas >ja, ja i ja<. Mam tego dość. Nie wiem, co będzie dalej z naszym małżeństwem.”

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *