Pan Kazimierz nagle wyszedł z domu. Jego życie może być zagrożone. Staruszek ma ogromne problemy z pamięcią

Alarmujący komunikat policjantów z Gdańska. Poszukiwany jest starszy mężczyzna. Kazimierz Zalewski wyszedł z domu i nie wrócił. Ma problemy z pamięcią i demencję. Wszystko wskazuje na to, że nie wie jak wrócić.

Policjanci z komisariatu I policji w Gdańsku szukają 79-letniego Kazimierza Zalewskiego.

Zaginął Kazimierz Zalewski. Ma 79 lat. Wyszedł z domu w Gdańsku

Mężczyzna ostatni raz był widziany w poniedziałek, 12 czerwca, o godz. 16.50 przy ul. prof. Kazimierza Kopeckiego na gdańskim Chełmie.

Życie pana Kazimierza może być zagrożone. Mężczyzna ma problemy z pamięcią. Cierpi na demencję. Ostatnio nigdzie sam nie wychodził, bliscy bardzo go pilnowali. Niestety, w poniedziałek, staruszek wyszedł z domu niepostrzeżenie. Kiedy rodzina to zauważyła, zaczęła go szukać, ale mężczyzny nigdzie nie było. Późnym wieczorem zaalarmowano policjantów. Bliscy pana Kazimierza są zdruzgotani.

Gdzie jest Kazimierz Zalewski? Mężczyzna ma problemy z pamięcią

Kazimierz Zalewski jest szczupłej budowy ciała, ma siwe i krótkie włosy. W dniu zaginięcia miał ubraną beżową kurtkę, białą koszulę w niebieską kratę, czarne spodnie oraz brązowe skórzane buty.

– 79-latek ma problemy z orientacją czasoprzestrzenną – mówi “Faktowi” asp.szt. Mariusz Chrzanowski, rzecznik policji w Gdańsku.

Policjanci podejrzewają nawet, że mógł wyjechać do innego miasta.

Mundurowi proszą wszystkich o pomoc. Być może ktoś widział zdezorientowanego starszego pana.

– Wszystkie osoby, które mają informację na temat miejsca pobytu mężczyzny, proszone są o kontakt z policjantami z komisariatu przy ul. Platynowej 6F. Informacje można też przekazać telefonicznie, dzwoniąc pod nr 47 741 67 22, tel. alarmowy 112, lub pisząc na adres [email protected] – apeluje asp.szt. Mariusz Chrzanowski.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *